wtorek, 9 listopada 2010

Kim jestem..?

Czy będąc niepełnosprawnym...-można myśleć o przyszłości..z perspektywy życia..?
Zadaję sobie to pytanie od lat..-jaki mam cel w życiu -gdy wokół tyle przeszkód i barier..??!
---------------------------------

Decyzja o pisanie bloga była powzięta już parę lat temu ..-kiedy napotykałem pierwsze przeszkody i bariery dnia co dziennego w życiu prywatnym, towarzyskim..-czy społecznym.. Kilkanaście lat temu jeszcze nie wiedząc -kim będąc dziś..-myślałem innymi kategoriami, nie wiedząc -jakich przeszkód i barier pokonam aby być tym -kim jestem dziś..i teraz..
Wiem, że ludzi niepełnosprawnych -podobnych do mnie jest tysiące i każda osoba przechodzi przez życie inaczej..i stawia sobie nadrzędny cel -jako piorytet życia..
..Czy niepełnosprawność -może tłumaczyć; bierność, godzenie się na stan rzeczy..?
..Czy niepełnosprawność -może tłumaczyć -nie wymagania od siebie rzeczy nadrzędnych...?
.. Otórz nie..! Mnie -jako osobę niepełnosprawną -nie może tłumaczyć, że jestem nie sprawny -abym żył jak osoba pozbawiona wszelkich kultur osobistych i społecznych..
..
Dziś z perspektywy lat pisząc te słowa można zauważyć..i widzę -jak mało robi się dla ludzi niepełnosprawnych..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz